- Siostraaaa, chłopaki za chwilę będą.- usłyszałam krzyk Mateusza zza drzwi.
Byłam na niego zła. Zrobił imprezę dla kumpli z drużyny. W naszym domu. I NIC MI NIE POWIEDZIAŁ.
Serio..gdybym tylko mogła to nigdzie bym nie wychodziła, ale obiecałam, że będę. Miałam tylko nadzieję, że to nie będzie trwać do rana..co jest prawdobodobne, bo rodzice wracają za dwa dni.Szybko się ubrałam, zrobiłam wyraźny makijaż, włosy zostawiłam rozpuszczone i napisałam do
Nikol, że dzisiaj już nie pogadamy.
Mateusz
Przyszli kumple i jeszcze pare innych osób. Muzyka grała, a alkohol powoli zaczynał działać.
- A gdzie twoja laska, Andrzej?
- Stwierdziła, że nie bawią ją imprezy z drużyną.
- Mikołaj, może w końcu oderwiesz sie od tego telefonu?- zaśmiał się Tomek.
- Pisze ze swoją dziewczynąąąą...- wszyscy zaczęli sie śmiać, a ja wtedy zauważyłem moją siostrę.
Natalia
Zeszłam na dół dopiero po godzinie. Najpierw siedziałam chwilę w kuchni, ale po kilku minutach mi się znudziło. Przeglądałam zdjęcia na telefonie i natknęłam się na selfie tego internetowego chłopaka Nikol. Zaśmiałam się pod nosem i wyszłam na zewnątrz.
- Ej! Siostra, chodź tu!
Usłyszałam Matiego, więc poszłam w tym kierunku, Chciał mi przedstawić chłopaków z drużyny, ale gdy tam podeszłam, całkowicie mnie zamurowało...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz